Pomoc i kontakt

Dron z GPS czy bez GPS — co to realnie zmienia

Marcin KozłowskiMarcin Kozłowski

Do czego służy GPS w tanich dronach albo w dronach dla dzieci? Tak naprawdę dzisiejsze tanie drony można podzielić na te z kamerą i bez kamery oraz na te z GPS-em i bez GPS-u. Dochodzi do tego jeszcze waga i rodzaj śmigieł, ale jeśli chodzi o samą funkcjonalność, tak dla zabawy, warto skupić się na tym, jakie są różnice między dronem z GPS-em a dronem bez niego.

Jak to w ogóle działa

GPS, a szerzej GNSS, to system pozycjonowania. Satelity krążące wokół kuli ziemskiej wysyłają sygnał. Sygnały te odbiera antena w naszym dronie, a algorytmy pozwalają na tej podstawie określić, gdzie dokładnie dron się znajduje. Im lepsza antena, tym dokładniejsza pozycja.

Oczywiście w tanich dronach-zabawkach bardzo droga antena nie jest potrzebna. Wystarczy, że utrzymuje pozycję na tyle dokładnie, aby dron wrócił w miejsce, z którego wystartował, i aby zniwelować jego znoszenie przy wietrze. To znaczy, że dzięki układowi GPS dron nie jest spychany przez wiatr, tylko trzyma pozycję.

Zanim wystartujesz: jak dron łapie satelity

Po włączeniu drona ułóż go płasko, w miejscu, w którym nic go nie zasłania. W tańszych antenach GPS ma znaczenie, żeby w promieniu kilkunastu metrów nie było wysokich budynków ani drzew. Satelita nie stoi centralnie nad dronem, często widać go pod dużym kątem, więc zadbaj o to, żeby dookoła nie było wysokich przeszkód terenowych.

Linie wysokiego napięcia to też zły pomysł. Nie tylko przez GPS — chodzi również o to, żebyś podczas lotu o nie nie zawadził.

Skąd wiedzieć, czy dron już złapał satelity? Jeśli aparatura tego nie pokazuje, zainstaluj aplikację dedykowaną do swojego modelu — tam zwykle zobaczysz, ile satelitów dron aktualnie widzi. W niektórych tańszych dronach, na przykład w serii Visuo, wystarczy popatrzeć na diody: charakterystyczne miganie zmienia się, kiedy dron znajdzie odpowiednią liczbę satelitów.

Return to Home i pułapka, o której mało kto mówi

Jeśli dron dla Ciebie albo dla Twojego dziecka ma służyć do latania na świeżym powietrzu, w otwartym terenie, polecam jednak wybrać model z zainstalowaną anteną i modułem GPS. Pomoże Ci to utrzymać pozycję w razie utraty orientacji albo wtedy, kiedy odlecisz za daleko i nie będziesz wiedział, gdzie dron jest. Jeden przycisk pozwoli Ci sprowadzić go automatycznie do miejsca startu.

Wyobraź sobie, że odlatujesz za daleko. Dron niknie, staje się małym punktem, nie wiesz już, gdzie jest lewo, a gdzie prawo. Zaczynasz się stresować, przyciskasz jeden przycisk — często oznaczony jako RTH, czyli Return To Home — i w tym momencie Twój kwadrokopter automatycznie wraca w miejsce, w którym został włączony.

I tu jest jedna bardzo istotna sprawa. W tanich dronach z anteną GPS zwykle nie da się samemu zmienić punktu, do którego dron ma wrócić. Punkt ten zapisuje się automatycznie tam, gdzie dron został włączony. Więc jeżeli przykładowo włączysz go w zagajniku, a potem przeniesiesz na otwartą przestrzeń i stamtąd wystartujesz, pamiętaj: dron nie wróci tam, skąd wystartował, tylko tam, gdzie został włączony. A dokładniej — tam, gdzie złapał połączenie z satelitami.

Co się dzieje, gdy zerwie się sygnał

Co się dzieje, kiedy zerwie się sygnał między aparaturą a dronem? To zależy od logiki wgranej przez producenta, więc warto dokładnie przeczytać instrukcję obsługi. Powiem Ci jednak, jak jest to rozwiązane w większości dronów.

Dron zachowa się na jeden z dwóch sposobów. Albo najpierw wzniesie się o kilka metrów — zwykle na jakieś 5–10 metrów — a potem w linii prostej wróci nad punkt lądowania i zacznie powoli opadać. Albo poleci do punktu bez wznoszenia się, prosto, i dopiero nad nim zacznie się obniżać.

I tu jest rzecz istotna: jeżeli między dronem a punktem lądowania stoi jakakolwiek przeszkoda, dron w nią uderzy. Tanie drony, powiedzmy do jakichś 1500 zł, nie mają czujników, które pozwalają automatycznie ominąć przeszkodę przed sobą.

A gdy padnie bateria

W wielu dronach Return to Home włącza się sam, kiedy bateria spadnie poniżej określonego poziomu. Warto sprawdzić to w instrukcji, bo równie często zdarza się, że dron po prostu zaczyna lądować tam, gdzie akurat jest — zwykle przy stanie poniżej 10–15%.

Jedno i drugie ustawienie znajdziesz w instrukcji swojego modelu. Jeżeli masz wątpliwości, będę nagrywał filmiki o najpopularniejszych dronach i pokażę to na konkretnym sprzęcie.

Ile kosztuje dron z GPS

Posiadanie anteny GPS ma też swoje koszty. Pierwszy jest oczywisty: dron jest cięższy i droższy. Waga wymusza zastosowanie mocniejszej baterii, która jednocześnie musi zasilić moduł GPS. Czyli drony z GPS-em będą droższe w zakupie, trochę cięższe i będą potrzebowały droższej baterii, co znowu podnosi koszt. Ale warto te pieniądze zainwestować, żeby mieć pewność, że w razie czego odzyskamy swojego drona.

Kiedy GPS zawodzi

Jakie są minusy? Niestety w tanich antenach może dojść do utraty fixa — czyli sytuacji, w której antena gubi łączność z satelitami albo źle przelicza pozycję. Zdarza się to bardzo rzadko, ale użytkownicy zgłaszają nieraz, że dron po prostu leci sobie w jakimś kierunku. Nie jest to strasznie niebezpieczne, o ile jesteśmy w stanie szybko zareagować. Czyli nie czekamy, aż dron sam odzyska równowagę nawigacji, tylko przejmujemy kontrolę i lądujemy.

Są to przypadki skrajne, ale opisując rzecz uczciwie, muszę o tym powiedzieć. Przy dronach droższych marek, tych kosztujących bliżej tysiąca złotych niż kilkuset, takie cuda się nie zdarzają.

Niekontrolowany lot po okręgu

Miałem to na własnym dronie, na Visuo XS812. Dron zamiast wisieć w miejscu zaczął krążyć, zataczając coraz szersze koła. Ledwo co wylądowałem.

Po angielsku nazywa się to toilet bowl effect, czyli efekt muszli klozetowej, i po tej nazwie znajdziesz najwięcej opisów w sieci. Mechanizm jest taki: kontroler lotu próbuje utrzymać pozycję według GPS-u, ale kompas podaje mu błędny kierunek. Dron koryguje kurs w złą stronę, potem koryguje korektę i tak w kółko — dosłownie.

Najczęstsze przyczyny to rozkalibrowany kompas lub czujnik IMU, zakłócenia magnetyczne w miejscu startu oraz słaby sygnał z satelitów.

Co zrobić, kiedy już się zacznie: od razu przejąć kontrolę nad dronem drążkami i lądować. Nie czekać, aż sam sobie poradzi, bo koła robią się coraz szersze. W tanich modelach nie ma przełącznika trybu bez GPS-u, więc jedyne wyjście to lecieć ręcznie i sprowadzić drona na ziemię najkrótszą drogą.

Jak tego uniknąć:

Na koniec

Jeżeli latasz w otwartym terenie, dron z GPS jest wart dopłaty. Daje spokój, że w razie czego odzyskasz sprzęt, i trzyma drona w miejscu, zamiast pozwalać wiatrowi go znosić. Trzeba tylko pamiętać, gdzie zapisuje się punkt powrotu, i wiedzieć, co zrobić, gdyby dron zaczął krążyć.

Drony z GPS-em z mojego zestawienia znajdziesz w kategorii Drony z GPS, a wszystkie modele możesz zestawić parametr po parametrze w porównywarce dronów. Jeśli szukasz konkretnie modelu z kamerą, zajrzyj do kategorii Drony z kamerą.

Najczęstsze pytania

Czy warto dopłacić do drona z GPS?

Jeśli latasz w otwartym terenie — tak. GPS trzyma drona w miejscu, zamiast pozwalać wiatrowi go znosić, i pozwala sprowadzić go jednym przyciskiem, gdy stracisz orientację. Taki dron jest droższy i cięższy, potrzebuje też mocniejszego akumulatora, ale daje pewność, że w razie czego odzyskasz sprzęt.

Do jakiego miejsca wraca dron po wciśnięciu RTH?

Do miejsca, w którym został włączony — a dokładniej tam, gdzie złapał połączenie z satelitami. W tanich dronach zwykle nie da się tego punktu zmienić ręcznie. Jeśli więc włączysz drona w jednym miejscu, a wystartujesz z innego, wróci tam, gdzie go włączyłeś, a nie tam, skąd wystartował.

Co oznacza skrót RTH?

Return To Home, czyli powrót do miejsca startu. Jeden przycisk na aparaturze sprowadza drona automatycznie.

Co się stanie, jeśli dron straci zasięg?

Zależy od logiki wgranej przez producenta, więc sprawdź instrukcję swojego modelu. W większości dronów dron albo wzniesie się najpierw na jakieś 5–10 metrów i dopiero wtedy wróci w linii prostej nad punkt lądowania, albo poleci tam od razu, bez wznoszenia. Uwaga: jeżeli po drodze stoi przeszkoda, dron w nią uderzy — tanie modele, do jakichś 1500 zł, nie mają czujników omijania przeszkód.

Jak sprawdzić, czy dron złapał już satelity?

Jeśli aparatura tego nie pokazuje, zainstaluj aplikację dedykowaną do swojego modelu — zwykle widać w niej, ile satelitów dron aktualnie widzi. W części tańszych dronów, na przykład w serii Visuo, wystarczy popatrzeć na diody: miganie zmienia się, kiedy dron znajdzie odpowiednią liczbę satelitów. Drona po włączeniu ułóż płasko, z dala od wysokich budynków i drzew.

Czy dron sam wraca przy słabej baterii?

W wielu modelach tak — Return to Home włącza się automatycznie po spadku baterii poniżej ustalonego poziomu. Równie często zdarza się jednak, że dron po prostu zaczyna lądować tam, gdzie akurat jest, zwykle przy stanie poniżej 10–15%. Który wariant ma Twój dron, sprawdzisz w instrukcji.

Co zrobić, gdy dron zaczyna latać po okręgu?

Od razu przejąć kontrolę drążkami i lądować, nie czekając, aż sam sobie poradzi — koła robią się coraz szersze. Po angielsku nazywa się to toilet bowl effect, a przyczyną jest najczęściej rozkalibrowany kompas albo zakłócenia magnetyczne w miejscu startu. Zapobiega się temu, kalibrując kompas w terenie, na otwartej przestrzeni, z dala od metalu i samochodów.